Taśmy do faksów
Pomimo, że sprzedaż jest najpowszechniej uprawianym zawodem na świecie, ci którzy go wykonują
niechętnie nazywają samych siebie sprzedawcami. Również firmy zdecydowanie unikają w tym przypadku nazywania rzeczy po imieniu i swój personel zajmujący się sprzedażą tytułują różnie, bywa że w sposób
przedziwny. Aby nieco chociaż zamaskować rzeczywistą rolę sprzedawców nadaje się im na przykład takie powszechnie spotykane nazwy: doradca techniczno-handlowy, przedstawiciel handlowy, inżynier sprzedaży, specjalista ds. marketingu, menedżer ds. rozwoju itp. Najdziwniejszą nazwę, którą odkryłem jest: menedżer nowego biznesu Chciałoby się spytać, czy ta firma posiada również menedżerów starego biznesu…
Posted in Uncategorized.
Używany bizhub 190f
Najlepsze folie i taśmy do faksów różnych producentów. taśmy Panasonic
Posted in Uncategorized.
Terminy
Pewnie nic nowego tutaj nie napiszę. Jeśli się umówię z klientem, że oddzwonię jak tylko zdobędę dla niego istotne informacje, że oddzwonię za dziesięć minut, to rzeczywiście oddzwaniam. Jaką rolę dla Was stanowią terminy (zwłaszcza te handlowe)?
Nie wyobrażam sobie żeby było inaczej.
Niestety spotkałam się raz - z partnerem dostarczającym sprzęt komputerowy, który miał przygotować wstępną wycenę, a oferty mi do tej pory nie dosłał. Efekt - zmieniłam dostawcę.
Posted in Uncategorized.
Techniki sprzedaży - bardziej zadowoleni klienci. 2
Jakoś późno trafiłem na ten temat, a szkoda bo ciekawy
Moim zdaniem w tym przypadku bardzo ważne jest zostawienie dobrej twarzy klienta. Jeśli wrocił do Ciebie Piotrze tylko dlatego, że nie ma wyjścia to jest duże zagrożenie, że wkońcu znajdzie ‘zastępstwo’ nawet jeśli będzie go to trochę kosztować… argumentem może być choćby to, że “nie będą mieli takich problemów, zmieniania zdania i nie dotrzymywania słowa”.
Jeszcze z doświadczenia z organizacji studenckiej (oj to było trudne rzemiosło, bo mało w zamian oferowałem) pamiętam, że takie ‘niby’ zamomniane sprawy wracają w najgorszych/kluczowych momentach.
Moja rada to załatwić to jakoś, bo np. możesz usłyszeć przy ważnych negocjacjac “przedtem my ustąpiliśmy to teraz Wy”.
Cytat:Klient sam zadzwonił …..
Chce rozmawiać, ale na temat innych nowych rzeczy.
Teraz to juz z górki, widocznie doszli do wniosku że w interesach nie można się obrażać:), a serio.
To nie odpowiadaja na propozycje spotkania, załatwiają ze mną nowe tematy.
Nie jestem usatysfakcjonowany lecz ważne że nie stoję w miejscu.
Posted in Uncategorized.
Techniki sprzedaży - bardziej zadowoleni klienci.
Techniki sprzedaży - bardziej zadowoleni klienci.
Lennart Rosell
Lennart Rosell
Najważniejsze w sprzedaży jest to, aby klient był zadowolony. I o tym będzie ten artykuł. Opowiem o tym, jak ważna jest satysfakcja klienta i co powinieneś zrobić, aby klient niezadowolony stał się klientem zadowolonym.
Pomóż klientowi rozwiązać problem
Sprzedawcy, którzy odnoszą największe sukcesy, taśma do faksu to ci, którzy, zamiast wyłącznie sprzedawać, pomagają klientowi w rozwiązaniu jego problemów. Aby odnosić sukcesy w dziedzinie sprzedaży, za cel postaw sobie zbudowanie z klientem relacji opartej na zaufaniu, co sprawi, że powróci on do ciebie i ponownie dokona zakupu. Aby to osiągnąć, musisz słuchać klienta, analizować jego potrzeby i proponować mu rozwiązania, które te potrzeby zaspokajają.
Zatroszcz się o klienta
Klient musi czuć, że naprawdę się o niego troszczysz i że nigdy nie namówiłbyś go do kupna czegoś, z czego nie będzie miał pożytku lub co nie jest warte ceny, którą za to zapłaci.
Jest wielu sprzedawców, którzy robią wszystko, aby sprzedać, nie troszcząc się przy tym o potrzeby klienta. Tacy sprzedawcy nigdy nie osiągają sukcesów w swoim zawodzie. Sprzedawcy, którym się udaje to ci, którzy zakładają, że każdego klienta powinni utrzymać przez co najmniej 20 lat i że każda sprzedaż, której dokonują, będzie się za nimi „ciągnąć” przez cały ten czas.
Z kolei kiepski sprzedawca widzi każdą transakcję jako krótkoteminowe „sprzedaj i uciekaj”. Jeżeli nie działasz w interesie klienta, od razu lub po jakimś czasie zostanie to zauważone. Klient zwraca uwagę na to, czy sprzedawca dokonuje sprzedaży wyłącznie dla własnego zysku, czy też działa dla dobra klienta. Na dłuższą metę nie uda ci się oszukiwać klientów. Klient musi mieć do ciebie zaufanie i czuć, że jesteś po jego stronie.
Podstawową zasadą kierującą sprzedażą jest traktowanie każdego klienta jak kogoś wyjątkowego. Zresztą taki przecież jest. Klienci nie są jednakowi i wszyscy są równie ważni. Sztuką jest traktowanie każdego klienta tak, aby czuł, że jest twoim najważniejszym klientem.
Dobre traktowanie klienta jest ważne
Przeprowadzono wiele badań na temat tego, jakie znaczenie dla firmy ma sposób, traktowania klientów przez sprzedawcę, z którym mają do czynienia. W jednym z badań przepytano klientów, którzy przestali dokonywać zakupów w danej firmie i zamiast tego zaczęli kupować od innej. Zapytano, dlaczego wybrali konkurencyjną firmę. Rezultaty pokazały, że 68% klientów uczyniło to, ponieważ nie spodobał im się sposób, w jaki potraktował ich sprzedawca w pierwszej firmie, do której trafili. Jedynie 14% badanych odpowiedziało, że skorzystali z oferty innej firmy, ponieważ nie byli zadowoleniu z produktu.
Badanie to pokazuje więc, jak wielkie znaczenie dla sukcesu i przetrwania firmy ma fakt, że sprzedawca stara się być życzliwy dla klienta i dba o jego satysfakcję.
Obsługa klienta
Ale co właściwie mam na myśli, mówiąc, że masz być życzliwy i dbać o zadowolenie klienta? Przede wszystkim chodzi mi o to, aby dzięki tobie każdy klient czuł, że oferuje się mu możliwie najlepszą obsługę, a jego potrzeby zostaną zaspokojone bez opóźnień. Dbałość o zadowolenie klientów opiera się między innymi na tym, aby byli oni odpowiednio przyjmowani, gdy do ciebie dzwonią albo cię odwiedzają. Chodzi o to, aby:
- osoba odbierająca telefon była przyjazna i życzliwa,
- pomieszczenia firmowe były czyste i przyjemne,
- przyjmować i traktować niezadowolonych klientów w miły i taktowny sposób,
- naprawiać błędy tak szybko, jak to możliwe,
- szybko i efektywnie realizować zamówienia, we właściwy sposób, z prawidłową zawartością,
- prowadzić prostą i zrozumiałą korespondencję,
- dopilnować, by jakość produktów była wysoka i aby potrzeby klienta zostały zaspokojone.
Wiele z rzeczy, o których teraz mówię, może się tobie wydać oczywista. Jednak sztuka uszczęśliwiania klientów polega właśnie na takich oczywistościach. Ktoś kiedyś powiedział: „Niektórym wiedzie się wyjątkowo dobrze, bo wiedzą, jak dobrze radzić sobie z oczywistymi sprawami”.
Spełniaj oczekiwania
Warto pamiętać o tym, że opinia klienta na temat tego, jak się go przyjmuje, jest względna. Chcę przez to powiedzieć, że dwóch klientów nie postrzega jednakowo twojego zachowania, nawet jeśli obu traktujesz w ten sam sposób. Opinię klienta o tobie i twoim zachowaniu kształtują jego oczekiwania. Zachowanie sprzedawcy w oczach klienta można porównać z różnicą między traktowaniem, z jakim się spotyka a traktowaniem, jakiego się spodziewa.
Jeżeli sposób traktowania sprzedawcy przez klienta odpowiada oczekiwaniom klienta albo je przewyższa, klient ocenia obsługę jako dobrą. Ale jeśli oferowana przez sprzedawcę obsługa jest poniżej oczekiwań klienta, będzie z niej niezadowolony. Twoje zachowanie w stosunku do klientów jest więc odbierane różnie przez różnych klientów w zależności od ich oczekiwań. Dlatego ważne jest, abyś zawsze plasował oczekiwania klienta na odpowiednim poziomie. Nigdy nie obiecuj więcej niż możesz zaoferować. Lepiej obiecać mniej i potem zrobić więcej niż odwrotnie.
Nastawienie
Kluczowym pojęciem związanym z zadowalaniem klienta jest nastawienie. To twoje nastawienie do klientów decyduje o powodzeniu albo porażce. Aby twoi klienci byli zadowoleni, musisz mieć do nich pozytywne nastawienie. Naucz się patrzeć na różne sytuacje w otwarty i kreatywny sposób.
Żaden problem nie może być dla ciebie sytuacją bez wyjścia. Jeżeli klient przychodzi do ciebie z problemem i oczekuje pomocy, twoim zadaniem jest zrobić wszystko, by ten problem rozwiązać – nawet jeśli przekracza to zakres twoich obowiązków albo jeśli, w najgorszym razie, musisz skierować go do konkurencji. Naucz się kreatywnego rozwiązywania problemów.
Pozytywnie i negatywnie nastawieni ludzie
Ludzi można z grubsza podzielić na nastawionych pozytywnie i negatywnie. Ci usposobieni negatywnie mówią często: „Nie wiem; nie mogę; to się nie uda; nie zdążę; nie ma sensu próbować”, podczas gdy ludzie nastawieni pozytywnie mówią: „Spróbuję znaleźć rozwiązanie tego problemu; uda nam się z tym uporać, jeśli się postaramy; mam mało czasu, ale spróbuję zdążyć.”
Obsługa
To oczywiste, że niektórych problemów nie da się rozwiązać albo jest na to zbyt mało czasu. W uszczęśliwianiu klientów chodzi jednak przede wszystkim o postawę zajmujesz wobec różnych sytuacji – czy problemy są dla ciebie ślepą uliczką, czy też nowymi możliwościami rozwiązań.
Nastawienie na obsługę jest sposobem bycia. Ważne w tym kontekście jest to, że można się takiej postawy nauczyć. Możesz nauczyć się pozytywnego patrzenia na różne sytuacje i bycia przyjaznym dla klientów. Najciekawsze jest to, że nie tylko inni będą się cieszyć z twojego pozytywnego stosunku do nich i miłej obsługi, ale i ty sam będziesz bardziej zadowolony. Im bardziej jesteś skłonny służyć innym pomocą, tym więcej pozytywnych reakcji wzbudzisz, co z kolei sprawi, że sam będziesz zadowolony i pozytywnie nastawiony, co jeszcze zwiększy twoje zadowolenie.
Dobry krąg
Jeżeli twój stosunek do wszystkiego jest negatywny i jesteś zakłopotany, gdy przychodzi do ciebie klient z problemem do rozwiązania, łatwo możesz znaleźć się w błędnym kole. Jeżeli nie będziesz przyjazny dla klientów, staną się oni opryskliwi i nerwowi, co zaowocuje tym, że będziesz jeszcze bardziej zakłopotany. W ten sposób utkwisz w błędnym kole.
Jeżeli jednak nauczysz się reagować pozytywnie, skierujesz siebie i twoją firmę na dobry tor, który poprowadzi cię ku sukcesom. Jeżeli twoi klienci są zadowoleni, firma będzie się rozwijać. Jeżeli firma będzie się rozwijać, miejsce pracy będzie się wydawać bardziej atrakcyjne, a personel będzie zadowolony, co z kolei doprowadzi do podwyższenia jakości pracy zatrudnionych i, co za tym idzie, zwiększonego zadowolenia klientów i jeszcze intensywniejszego rozwoju firmy. W ten sposób zamknie się dobry krąg. Obsługa na wysokim poziomie przyczynia się do zadowolenia klientów i zwiększenia liczby klientów w ogóle.
Łatwo jest stracić klienta
Pozyskanie klienta może zająć kilka lat starań i dużych nakładów finansowych na marketing. Jednocześnie jedna chwila i jedno niezręczne posunięcie, a można go stracić. W tym celu nie trzeba się zbytnio wysilać. Wystarczy nie postarać się, aby stracić klienta. A gdy już zyskasz niezadowolonego klienta, możesz ponieść długofalowe straty.
Dostępność
Dbałość o zadowolenie klientów polega nie tylko na tym, abyś był przyjazny podczas spotkania z klientem. Chodzi także o to, aby klient miał do ciebie łatwy dostęp. Klient musi mieć możliwość łatwego dodzwonienia się do ciebie czy spotkania z tobą, gdy potrzebuje pomocy. Zanim odbierzesz telefon, nie powinno zabrzmieć więcej niż 6-7 sygnałów. Numer firmowy nie powinien być też zajęty. Zawsze powinien znaleźć się ktoś, kto szybko odbierze telefon.
Pomagaj od razu
Jedną z podstawowych zasad warunkujących zadowolenie klienta jest to, że ilekroć klient przychodzi do ciebie z problemem, twoim zadaniem jest go rozwiązać, nawet jeśli nie należy to do twoich obowiązków. Istnieją oczywiście odstępstwa od tej reguły, postaraj się jednak, aby klient był zmuszony rozmawiać z jak najmniejszą ilością osób, gdy potrzebuje pomocy. Ważne jest bowiem, aby twoja firma jawiła się klientowi jako jedna całość. Klient, który przychodzi do firmy z problemem, oczekuje, że ten, kto go przyjmuje udzieli mu pomocy. Klient nie chce być odsyłany do różnych działów albo osób, by po długich oczekiwaniach i trudnościach trafić w końcu do kogoś, kto mu pomoże. Znalezienie odpowiedniej osoby nie jest zadaniem klienta, tylko twoim.
W tym kontekście ważne jest także, abyś czasem nagiął reguły. Jeżeli w jakiejś sytuacji musisz przekroczyć swoje kompetencje, aby zadowolić klienta, zrób to. Twoim podstawowym zadaniem jest rozwiązywanie problemów klienta. Robisz to, gdy zawsze bierzesz na siebie odpowiedzialność za problem, z którym przychodzi do ciebie klient, gdy jesteś kreatywny, pomocny i gdy czasem naginasz reguły.
Niezadowoleni klienci
Dbając o satysfakcję klientów, powinieneś także wiedzieć, jak radzić sobie z niezadowolonymi klientami. Bo nawet jeśli już od początku jesteś miły dla klientów, i tak trafisz na takich, którzy będą narzekać na ciebie albo twój produkt. Wówczas powinieneś wiedzieć, jak się zachować. Bo jeśli nie uda ci się przekonać do siebie niezadowolonego klienta, jego niezadowolenie rozprzestrzeni się na innych klientów.
Badania pokazują, że niezadowolony klient zarazi swoim niezadowoleniem 10 innych klientów. Niezadowolenie klienta przenosi się na innych klientów jak epidemia grypy. Jeśli jednak uda ci się zaleczyć jego niezadowolenie zanim zdąży spotkać innych i ich nim zarazić, zapobiegniesz szerzeniu się niezadowolenia.
Udowodniono także, że zadowolony klient opowie o swoim zadowoleniu przeciętnie trzem innym osobom. Można zatem powiedzieć, że aby naprawić szkodę wyrządzoną przez niezadowolonego klienta, należy zdobyć trzech zadowolonych klientów. Inaczej mówiąc, przekonanie niezadowolonego klienta jest trzy razy ważniejsze niż wywołanie zadowolenia u nowego klienta.
Według statystyk 70% niezadowolonych klientów ponowne dokona u ciebie zakupu, jeśli spełnisz ich żądania w zadowalający sposób, a aż 95% (!) ponownie dokona zakupu, jeśli ich sprawa zostanie załatwiona od razu. Poza tym zadowolony klient, który na początku był niezadowolony, swoim zadowoleniem podzieli się z pięcioma osobami. Statystyki mówią zatem: Należy wiedzieć, jak radzić sobie z niezadowolonymi klientami.
Skargi
Każdy pracownik firmy powinien zapobiegać sytuacjom, w których klient jest niezadowolony. Cel to jak największa liczba zadowolonych klientów. Nigdy jednak nie uda się w stu procentach zadowolić 100% klientów. Skargi pojawiają się we wszystkich organizacjach, niezależnie od tego, jak wysoka jest jakoś oferowanych przez nie produktów i obsługi klienta.
Gdy pojawią się skargi, nie ignoruj ich i nie bagatelizuj. Zamiast tego przyjmij je i zrób z nich użytek. Zawsze zmierzaj do tego, aby zapobiegać skargom, jednak kiedy się pojawią, pamiętaj, że są one bardzo cenne. Dlaczego? Otóż dlatego, że wszyscy uczymy się na błędach. Zestawiając i analizując zażalenia, możesz stworzyć platformę do lepszej obsługi klienta.
Innym powodem tego, że powinieneś przyjmować wszystkie skargi jest fakt, iż jest to dodatkowa szansa na usatysfakcjonowanie klienta. Niestety, większość niezadowolonych klientów nigdy nie wyraża głośno swojej skargi. Przeciętnie jedynie 4% wszystkich niezadowolonych klientów naprawdę się skarży. Pozostałe 96% postanawia w ciszy więcej od ciebie nie kupować. Jednak poprzez konfrontację z niezadowolonym klientem masz szansę wszystko naprawić.
Patrz z punktu widzenia klienta
Każda skarga, niezależnie od tego, jak banalna może się wydawać, musi zostać przyjęta z największą powagą. Decydujące jest przecież nie to, w jaki sposób ty odbierasz sytuację, tylko jak patrzy na nią klient. Z twojego punktu widzenia to, na co narzeka klient, może być banalne. Nie wiesz jednak, jak silne uczucia kryją się za jego niezadowoleniem. Jeżeli nauczysz się zawsze patrzeć na sytuację z punktu widzenia klienta, łatwiej ci będzie zrozumieć przyczyny jego niezadowolenia.
Jak powinieneś więc postąpić, gdy zostaniesz skonfrontowany z niezadowolonym klientem? Oto przykład, jak nie powinieneś się zachować wobec niezadowolonego klienta:
– Witam, w czym mogę panu pomóc?
– Tydzień temu kupiłem u państwa dywan i chciałbym się dowiedzieć, dlaczego jesteście państwo na tyle niepoważni, że sprzedaliście mi go z plamą. Kiedy przesunąłem wszystkie meble i zamierzałem położyć dywan, zauważyłem dużą plamę. Przyniosłem ten dywan. A tu może pani zobaczyć plamę…
– Rzeczywiście, nie wygląda to dobrze.
– To prawda. Chciałbym, aby wymienili państwo ten dywan na nowy, przyjechali do mnie do domu, ponownie przesunęli wszystkie meble i rozłożyli go.
– Pytanie tylko, kto tu jest niepoważny. Jak pan sobie wyobraża, żebyśmy przy takiej ilości klientów jeździli do każdego do domu i przesuwali u niego meble?
– Nie obchodzi mnie, ilu państwo mają klientów. Chcę tylko, żebyście do mnie przyjechali i jak najszybciej to załatwili. To nie pierwszy dywan, który u was kupiłem. Pięć lat temu, gdy kupowałem inny dywan…
– Niestety nie mogę panu pomóc. Poza tym, skąd mam mieć pewność, że to nie pan poplamił dywan? Nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się z taką reklamacją.
– Co za bezczelność! Myśli pani, że przyniósłbym tu ten dywan, gdybym go sam poplamił? Proszę dać mi po prostu nowy dywan i będzie mnie pani miała z głowy.
– Dobrze, jeśli tak, to chętnie dam panu nowy dywan. Chwileczkę, tylko pójdę do magazynu i…
Jest to przykład tego, jak nie powinno się traktować niezadowolonego klienta. Osoba przyjmująca skargę popełniła kilka błędów. Najgorszym z nich było to, że sama się zdenerwowała i obraziła klienta, nie zaproponowała zadowalającego rozwiązania problemu klienta i przerywała mu. Ten klient na pewno nigdy już nie dokona zakupu w tym sklepie.
Słuchaj
W takim razie, jak należy postąpić z niezadowolonym klientem? Przede wszystkim uważnie go wysłuchać. Najważniejsze dla ciebie jest wyjaśnienie, o co właściwie chodzi klientowi. Czy chce on otrzymać z powrotem pieniądze, wymienić produkt czy trochę pokrzyczeć? Uważnie go wysłuchaj i dowiedz się, czego oczekuje. Skoncentruj się na tym, co mówi i zadawaj pytania.
Czasem może się zdarzyć, że klient skarży się na coś konkretnego, ale faktyczna przyczyna jego niezadowolenia wynika z czegoś zupełnie innego. Słuchając uważnie, dotrzesz być może do prawdziwej przyczyny jego skargi. Innym powodem, dla którego powinieneś uważnie słuchać klienta jest to, że gdy zostanie on wysłuchany, czuje się zauważony i uspokaja się.
Nie przerywaj klientowi
Nigdy nie przerywaj klientowi, niezależnie od tego, jak niedorzeczne są jego pretensje. Czasem może być ci trudno powstrzymać się i nie powiedzieć: „Muszę się z panem nie zgodzić” albo „Nie powinien się pan tym tak denerwować” lub „To nie nasza wina. To pan nie postępował według instrukcji obsługi”. Unikaj takich wypowiedzi, a szczególnie komentowania czegoś, zanim wysłuchasz wszystkiego, co ma do powiedzenia klient. Jeżeli jego opowieść jest długa, możesz notować to, co mówi.
Nie denerwuj się
Nigdy nie trać panowania nad sobą. Denerwując się, nie pomagasz klientowi, a tylko pogarszasz sytuację. Na pewno czasami może być ci trudno zachować panowanie nad sobą, gdy klient jest niesprawiedliwy, ale rób wszystko, aby się opanować. Twoim zadaniem jest obsłużenie klienta, a nie zrobisz tego, złoszcząc się. Pomyśl, że klient zawsze ma rację, chyba że sam sobie zaprzeczy.
Nie zwalaj winy na kogoś innego
Mając do czynienia z niezadowolonym klientem, pamiętaj o tym, że to ty musisz wziąć na siebie całą odpowiedzialność, przyjmując zarzuty klienta. Nigdy nie zwalaj winy na kogoś innego. Gdy klient wyczuje, że rozmawia z kimś, kto nie jest uprawniony do brania na siebie odpowiedzialności albo kto nie chce jej na siebie wziąć, jeszcze bardziej się zirytuje. Żaden klient nie chce być odsyłany do różnych pracowników albo działów, aby wyjaśnić swój problem.
Zawsze więc bierz odpowiedzialność za powód skargi klienta. Jeżeli zbadanie przyczyn skargi wymaga wewnętrznego porozumienia pomiędzy tobą a kolegą z pracy, załatwcie to po wyjściu klienta.
Wolność z góry
Aby każdy w firmie czuł się odpowiedzialny, ważne jest, aby kierownictwo firmy jasno zadeklarowało taką politykę. Jeżeli każdy pracownik ma za zadanie brać na siebie odpowiedzialność za przyjmowanie skarg klienta, będzie miał także odwagę, by tę odpowiedzialność na siebie wziąć. Żaden pracownik nie powinien się bać reakcji szefa i konsekwencji swojego postępowania tylko dlatego, że przyjął od klienta skargę i postąpił w określony sposób tak, aby klient był zadowolony.
Zaproponuj własne rozwiązanie
Gdy już wysłuchałeś skarg klienta i dowiedziałeś się, czego oczekuje i jakie są jego potrzeby, następnym twoim krokiem jest zaproponowanie rozwiązania, które go usatysfakcjonuje. Zaproponuj rozwiązanie w jak najbardziej pozytywny i miły sposób. Jeżeli je zaakceptuje, powinieneś jak najszybciej podjąć kroki, których to rozwiązanie wymaga. Ale jeśli nie zaakceptuje twojej propozycji rozwiązania, powinieneś zapytać go, co sam uważa za akceptowalną rekompensatę. Jeżeli to, co proponuje klient wyda ci się sensowne i leży w zasięgu twoich możliwości – zaakceptuj jego propozycję. Jeżeli jednak wyda ci się ona niedorzeczna albo nie jesteś w stanie spełnić tych oczekiwań, obstawaj po prostu przy własnej propozycji i wyjaśnij klientowi, że tyle możesz dla niego zrobić.
Szybkie działanie
Jeżeli nie potrafisz od razu podjąć decyzji w danej sprawie, powinieneś dokładnie wyjaśnić klientowi dlaczego i powiedzieć, co zamierzasz zrobić i kiedy się z nim ponownie skontaktujesz.
Pamiętaj, że jeśli już coś obiecujesz, musisz bez opóźnień dotrzymać słowa. Im szybciej uporasz się ze skargą, tym większa szansa na to, że niezadowolony klient stanie się klientem zadowolonym.
Nie pozwól, by klient stracił twarz
Jeżeli okaże się, że powodem skargi klienta jest to, że sam popełnił jakiś błąd – np. niedokładnie przeczytał wskazówki zawarte w instrukcji albo nie zrozumiał ważnej zasady funkcjonowania produktu – zawsze w takiej sytuacji postaraj się działać tak, aby nie stracił on twarzy.
Jeśli sprawisz, że klient poczuje się zażenowany, istnieje duże ryzyko, że już do ciebie nie wróci. Nigdy nie mów klientowi, że się myli albo że zrobił coś niemądrego. Podobnie jak we wszystkich innych sytuacjach w sferze sprzedaży, ważne jest, abyś był grzeczny, taktowny i abyś okazywał klientowi szacunek.
Skontroluj sytuację po wyjaśnieniu skargi
Ostatnią i być może najważniejszą rzeczą, o której musisz pomyśleć, gdy masz do czynienia z niezadowolonym klientem, jest skontrolowanie sytuacji po rozpatrzeniu skargi i sprawdzenie, czy klient jest zadowolony ze sposobu, w jaki ją potraktowałeś. Jeżeli masz okazję, zadzwoń do klienta dzień lub kilka dni po rozpatrzeniu skargi i zapytaj go, czy wszystko jest w porządku i czy jest zadowolony. Taka rozmowa spełnia dwie ważne funkcje. Po pierwsze, upewniasz się, czy problem naprawdę został rozwiązany. A po drugie, pozostawiasz klienta w poczuciu, że naprawdę zrobiłeś wszystko, by go usatysfakcjonować.
Bardzo zdenerwowani klienci
Wielu klientów, którzy zgłaszają zarzuty, robi to grzecznie i z szacunkiem. Jednak od czasu do czasu zdarzają się klienci, którzy są wściekli. Krzyczą i przeklinają, i wszystko, co chcesz zrobić, to także na nich nakrzyczeć i przekląć. Ale czy według ciebie to pomoże? Wątpliwe. Jak więc należy postąpić, aby przyjąć rozzłoszczonego klienta i mu pomóc?
Nie ma lepszego sposobu niż uprzejme, grzeczne i pełne życzliwości przyjęcie takiego klienta. Reagowanie złością jest proszeniem się o większą agresję ze strony klienta. Oczywiście, trudno być spokojnym, gdy klient na ciebie krzyczy, ale mimo wszystko postaraj się opanować. Jeżeli musisz dać upust złości, zrób to w inny sposób niż krzycząc. Zawsze możesz kupić worek bokserski, na którym wyżyjesz się w domu po pracy. Wszystkie sposoby są dobre, oprócz tych złych.
Niech klient się wykrzyczy
Jeżeli stykasz się z klientem, który jest zdenerwowany, najpierw powinieneś pozwolić mu się wykrzyczeć i wyżalić, aby potem łatwiej wam było dojść do porozumienia. Wysłuchaj tego, co ma do powiedzenia i spróbuj dowiedzieć się, czego oczekuje. Oddziel emocjonalne wypowiedzi i wsłuchuj się w fakty.
Okaż zrozumienie dla złości klienta, mówiąc np.: „Rozumiem, że jest pan zdenerwowany. Gdybym był na pana miejscu, prawdopodobnie zareagowałbym tak samo.” Jeśli okażesz zrozumienie dla złości klienta, złagodzisz jego gniew. Od razu będzie do ciebie bardziej przyjaźnie nastawiony.
Gdy klient już się wykrzyczy i uspokoi, powinieneś zareagować w sposób, jaki właśnie opisałem, tzn. na początek weź na siebie odpowiedzialność za przyczynę skargi. Gdy już wysłuchasz klienta i dowiesz się, czego oczekuje i jakie są jego potrzeby, powinieneś zaproponować rozwiązanie, które go usatysfakcjonuje. Uważaj, aby nie sprawić, by czuł się zażenowany, a po kilku dniach sprawdź, czy jest zadowolony ze sposobu, w jaki rozpatrzyłeś jego reklamację.
Zastanów się nad tym, jak działasz
Zanim zakończę ten rozdział, chciałbym, abyś zastanowił się, czy według ciebie robisz wszystko, co w twojej mocy, aby zadowolić klienta. Zastanów się, co powinieneś zrobić, by zagwarantować mu jak najlepszą obsługę. Pomyśl także, czy istnieje jakaś różnica między tym, jak powinieneś postępować, a jak faktycznie postępujesz.
Aby ci trochę pomóc, podam kilka przykładów pytań, na które powinieneś dać jak najbardziej szczere odpowiedzi:
- Czy zawsze jesteś grzeczny i miły w stosunku do klienta, nawet jeśli masz zły humor albo gdy klient jest nieprzyjemny?
- Czy poświęcasz klientowi całą swoją uwagę?
- Czy zawsze jesteś dostępny dla swoich klientów?
- Czy jesteś punktualny, gdy umawiasz się na spotkanie z klientem?
- Czy często pokazujesz klientom, że ich doceniasz? Czy starasz się, aby czuli, że naprawdę się o nich troszczysz?
- Czy zawsze mówisz w taki sposób, aby klienci rozumieli, co do nich mówisz?
- Gdy obiecasz coś klientowi – np. że dostarczysz mu jakichś informacji albo towarów przed upływem konkretnej daty – robisz wszystko, by dotrzymać słowa?
- Czy zawsze pomagasz klientowi w naprawianiu ewentualnych błędów, które popełnił ktoś z twojej firmy, nawet jeśli to nie ty popełniłeś błąd?
- Gdy wykonujesz dla klienta jakieś zadanie – czy zawsze sprawdzasz, czy wszystko dobrze zrobiłeś?
- Czy wkładasz dodatkowy wysiłek, gdy wymaga tego sytuacja?
- Czy zawsze próbujesz podjąć decyzję i działać tak, jakbyś to ty był właścicielem firmy?
- Czy na bieżąco informujesz klienta, gdy odkryjesz, że coś się spóźnia?
- Czy angażujesz się w 100% w rozwiązywanie problemów klienta?
Zastanów się nad odpowiedziami na te pytania. Pomyśl, co sam uważasz za dobrą obsługę, jak według ciebie, w ramach twojej pracy należy postępować, by zapewnić klientowi najlepszą obsługę i czy jest jakaś różnica między tym, jak uważasz, że powinieneś postępować i tym, jak faktycznie postępujesz.
Pamiętaj, że zawsze warto przyjrzeć się sytuacji i spróbować być jeszcze bardziej pomocnym. Bo bez ciągłego przyglądania się twojemu postępowaniu z klientami, ryzykujesz, że ich stracisz. Nie można mówić: „Jestem, jaki jestem i nie zamierzam tego zmieniać. Jeżeli nie podobam się klientom taki, jaki jestem, mogą iść gdzie indziej.” Przy takim nastawieniu większość klientów po prostu to zrobi – pójdzie gdzie indziej. A to może oznaczać duże straty dla ciebie i twojej firmy. Rób zatem wszystko, co w twojej mocy, aby klienci byli zadowoleni. To się opłaci – obiecuję ci to.
Artykuł powstał na podstawie książki „Techniki sprzedaży”, Lennart Rosell, wydawnictwo BL Info Polska Sp. z o.o., Gdańsk 2005
Posted in Uncategorized.
Sprzedaż a Etyka?
To coś co jest najważniejsze?
A może skuteczny czy etyczny?
A może skuteczny czy etyczny?
Czy to się ze sobą kłóci?
Jakość i przewidywalność swoich finansów za 1 rok 2 …. Czy jest możliwa?
Posted in Uncategorized.
podziękowania za oferty - wymiana doświadczeń
Zajmuję się sprzedażą zaledwie od półtora roku, razem z moim zespołem sprzedajemy rozwiązania e-learningowe i e-szkolenia oraz startujemy w konkursach i przetargach. Taśma i ja Jestem zszokowana, że 90% klientów w żaden sposób nie odpowiada na zamawiane oferty. Pracując wcześniej w dużej firmie poczuwałam się do obowiązku podziękowania za folia do faksu ofertę wszystkim firmom startującym w konkursie lub poinformowania że proces wyboru się przedłuża.
Jakie są Wasze folie do faksów doświadczenia w tym zakresie???
Jakie są Wasze folie do faksów doświadczenia w tym zakresie???
Posted in Uncategorized.
Telemarketing - jak sie przed tym bronic !!!
Nie wiem jak Wy, ale ja osobiscie nie lubie, gdy dzwoni do mnie osoba z zamiarem sprzedazy produktu. Rozmowa telefoniczna winna sluzyc wylacznie do umowienia sie na spotkanie.
Gdy do mnie dzwoni “agent” z propozycja sprzedaży produktu (przeważnie sa to jakies publikacje), to ja dzialam wg pewnego schematu…..
Po pierwsze - nie dać rozmowcy sposobnosci na przedstawienie towaru, ktory chce sprzedac - a wiec zadawanie duzej ilosci pytan ze swojej strony. Do takich pytan mozna zaliczyc:
1. Prosze podac imie i nazwisko.
2. Nie doslyszalem - prosze o powtorzenie
3. Czy moze Pan(i) przeliterowac
4. Czy pracuje w pelnym wymiarze godzin, czy dorywczo
5. Czy w jego(jej) pracy wazny jest stan uzebienia
6. Jakiej pasty do zebow uzywa
7. Inne - pytania o: ubior, rodzine, warunki pracy itp.
Po drugie - Jezeli nasz rozmowca nie chce odpowiadac, wtedy ja atakuje:
1. Czy nie ma czasu na rozmowe - jesli tak to moze sie rozlaczyc.
2. Chcialbym wiedziec wiecej o osobie z ktora rozmawiam, zatem powrocmy do pytan?
3. Rozumiem watpliwosci, jednak są to istotne dane w celu weryfikacji
4. Czy rozmowa ze mna sie nie podoba Pani(u)
Po trzecie - Gdy osoba uparcie zadaje nam pytania:
1. Z uwagi na dobro prowadzonych badan nie moge udzielic Pani informacji
2. To mogloby wplynac na stronniczosc udzialanych odpowiedzi
3. Obawiam sie, ze informacja nie moze byc udostepniona Pani(u).
Edycja: dnia 05.01.07 o godzinie 10:04
Posted in Uncategorized.
Darmowe szkolenie
Dzięki dotacjom z UE można szkolić się za darmo albo za symboliczne pieniądze. Zbierzmy grupę sprzedawców i zorganizujmy szkolenie. Warunek jest taki aby sprzedawca działał na własny rachunek tzn. prowadził działalność gospodarczą a nie pracował na etacie. Branże mogą być różne, wybierzemy jakiś uniwersalny temat. Proszę aby w tym wątku zgłosiły się osoby które chciałyby wziąć udział w takim szkoleniu.
Posted in Uncategorized.
Sekrety psychologii sprzedawców 2
1. aktywne sluchanie i wychwytywanie potrzeb klienta
2. powtarzanie slow klienta innymi slowami /danie do zrozumienia czlowiekowi,ze wiesz,o co mu chodzi/
3. znalezienie lekarstwa..
to juz zawsze sekret kazdego sprzedawcy
urok osobisty, ton glosu, usmiech lub odpowiedni gest..
zapraszam do lektury psych. o komunikacji werbalnej i niewerbalnej
to ma baaardzo duze znaczenie w sprzedazy bezposredniej
2. powtarzanie slow klienta innymi slowami /danie do zrozumienia czlowiekowi,ze wiesz,o co mu chodzi/
3. znalezienie lekarstwa..
zapraszam do lektury psych. o komunikacji werbalnej i niewerbalnej
Posted in Uncategorized.
Sekrety psychologii sprzedawców
“Sekrety psychologii sprzedawców” - taki tytuł nosi jeden z artukułów styczniowego Harvard Business Review Polska. Czytaliście? Ciekawą tezę tam postawiono dotycząca tego, dlaczego niektórzy sprzedawcy magą dziesiatki razy usłyszeć “nie” i dalej funkcjonować. Polecam. Tym bardziej, że dla niektórych może ten artykuł być zaskakujący. A może nawet kontrowersyjny
Posted in Uncategorized.
Szkolenie ze sprzedaży dla grupy
Czy znacie jakieś firmy z woj. Dolnośląskiego które profesjonalnie podchodzą do takich szkoleń? I jak jest ze współfinansowaniem ze środków UE?
Będę wdzięczny za info
Będę wdzięczny za info
Posted in Uncategorized.
Szukam autorów artykułów o sprzedaży
Witam wszystkich serdecznie,
taśmy do faksów
Jest takie miejsce w sieci gdzie moglibyście Państwo publikować swoje artykuły, felietony itp. dotyczące sprzedaży.
Czy bylibyście Państwo taśma do faksu zainteresowani zrobieniem sobie PR zanim zacznę pobierać za to opłaty?
Pozdrawiam serdecznie
Grzegorz Borys
Posted in Uncategorized.
Szukamy handlowca 2
Pani Moniko, uśmiech ma Pani śliczny, a co z warunkami pracy ?
Posted in Uncategorized.
Toner do Konici
Temat niejednokrotnie wsród sprzedawców poruszany ale jestem ciekaw waszego zdania nt różnicy w sprzadaży produktów a usług, temat pewnie rzeka…
Posted in Uncategorized.
telemarketing - czy oni w ogóle sprzedają?
przejrzałem poprzdni wątek nt. jak się bronić, a teraz chcę rozpocząć nowy, który mi się nasunął po telefonie nt. promocji jednej z czołowych marek laptopów, która chyba trwa do końca stycznia czy lutego … nie zapamiętałem
chodzi mi o fakt, że ile razy ktoś z banku (poważnego) dzwoni z jakąś ofertą, czy inna firma to schemat rozmowy zawsze jeste ten sam, czy ja to ja, a potem prawie niekończąca się nawijka co to oni nie mają i tu… moje pytanie, czy ktoś w ogóle dba o poziom kompetencji sprzedażowych w call center, bo jakoś mam wątpliwości, gdy próbuje się mnie zagadać, to niczym się nie różni od akwizytora na rynku, zamiast zadać kilka pytań, wg jakiegoś schematu, tak żeby wciągnąć klienta, a tak mam wrażenie że te osoby dzwonią, żeby był plan telefonów wykonany, a skuteczność … widocznie nie są dobrze za to premiowani
co Wy na to Handlowcy i Trenerzy i nie tylko ??
pzdr
Posted in Uncategorized.
Idealna Baza Danych - projekt dla handlowców
Mam w zamyśle stworzenie idealnej bazy danych o klientach B2B, w której każdy mający kontakty będzie uczestniczył i z niej korzystał.
Nie mówię o standardowych danych adresowych czy osobowych. Mam na myśli szerokie informacje o konkretnych osobach czy stanowiskach w firmach, zdobytych przez każdego z nas w toku współpracy.
Każdy, kto pracuje z Klientami je posiada: ulubione marki, smaki, kolory, muzyka, lokale, kluby, ideały kobiety\mężczyzny, uprawiane sporty, hobby, poglądy na wskazane tematy, ulubione travel targets, informacje n\t osobowości, budżetach, i budżetowaniu, oczekiwanych sukcesorach, zastępcach, strukturach firmy, terminach zakupów, innych firm kooperujących, itd itd…
Jedym słowem wszystko to, czego dowiadujemy się o Kliencie wyłącznie w toku współpracy, a co może być przydatne dla innych. Wszystko, co pomoże wszystkim zmaxymalizować efekty, czego nie dowiedzą się od nikogo innego.
Możemy zorganizować większe spotkanie, żeby o tym podyskutować.
Można ją stworzyć on-line, lub powierzyć komuś (jako administratorowi) jej prowadzenie i udostępnianie danych. Może to być katalog firm, branż, osób, procesów.
Rzecz jasna dostępna byłaby wyłącznie dla wybranych użytkowników, mających swój wkład w jej tworzenie i aktualizowanie.
Jest mnóstwo koncepcji, ale trzon opisałem powyżej.
Co o tym sądzicie?
Posted in Uncategorized.
Czy istnieje zależność między wyglądem sprzedawcy a sprzedażą? 3
Mnie na szczęście pomimo lekko niedźwiedziej postury udaje się sukcesywnie sprzedawać produkty z oferty choć ponoć ludzie bardziej ufają szczupłym
Posted in Uncategorized.
Czy istnieje zależność między wyglądem sprzedawcy a sprzedażą? 2
Cytat:Sadze ze moze nie jest to najwazniejsze, ale jadnak jest wazne. Ludziom “ladnym/zadbanym/reprezentatywnym” jestesmy sklonni przypisywac dobre cechy. Lepsze jest wiec pierwsze wrazenie. No a pierwsze wrazenie to … mysle ze dalej to juz kazdy wie
Nie ma ludzi reprezentatywnych. Są reprezentacyjni :):)
Reprezentatywna może być próba :):)
Ale…. uważam, że strój należy dobrać do sytuacji. Nie sprzedaję - więc jestem po “drugiej stroni ebarykady”. Bardzo usztywniony styl mnie bawi. Po prostu. Szczególnie, gdy nie idzie za tym wiedza. Jasne, że pierwsze wrażenie jest ważne. Ale milej widzę czyste buty i ładną fryzurę niż garnitur spod igły
Edycja: dnia 08.03.07 o godzinie 09:18
Posted in Uncategorized.
Czy istnieje zależność między wyglądem sprzedawcy a sprzedażą?
Kiedyś myślałam, że to bez znaczenia…a teraz wiem, że to jest ważne. Co Wy na to?
Co jest ważne w wyglądzie sprzedawcy by sprzedać?
Jakie są Wasze doświadczenia w tej sprawie?
Co jest ważne w wyglądzie sprzedawcy by sprzedać?
Jakie są Wasze doświadczenia w tej sprawie?
Zapraszam do dyskusji………
Posted in Uncategorized.
Może coś nowego…?
Od przynajmniej 2 tygodniu wciąż wałkujemy te same tematy…
Przyda się jakiś powiew świeżości. Ktoś zmienił pracę, jakieś nowe szkolenia na rynku, pozytywne wibracje od szefa, Klientów…
Przyda się jakiś powiew świeżości. Ktoś zmienił pracę, jakieś nowe szkolenia na rynku, pozytywne wibracje od szefa, Klientów…
Czy każdy już wyemigrował do grup PH?
Posted in Uncategorized.
Bizhub toner
Jak daleko pozwalają Wam posuwać się szefowie w formułowaniu/zmianie/modyfikacjach treści umów w czasie negocjacji z Klientami?
Posted in Uncategorized.
Co zrobić gdy klient jest nastawiony negatywnie?
Zastanawiałam się kiedyś dlaczego jeden klient patrzy na mnie dobrym okiem a inny nie.Później zrozumiałam, że to zależy odemnie jak na mnie spojrzy w czasie rozmowy…. Dzisiaj już wiem, że to zależy jeszcze od czegoś innego od przygotowania się do tej rozmowy, sprzedaży i nastawienie się na dobre załatwienie sprawy.
A jak jest u Was?
A jak jest u Was?
Co zrobić gdy klient jest nastawiony negatywnie?
Co robicie gdy klient jest nastawiony negatywnie?
Zapraszam do dyskusji………[edited]Jolanta[edited]Jolanta
Posted in Uncategorized.
DEAL ROKU
Sprzedajemy dużą rzecz w działce government, w trakcie przygotowania oferty dla klienta okazuje się, że ktoś już współpracuje z poddostawcami, z którymi planowaliśmy się „dogadać” do cen i warunków dostawy i raczej wszystko wskazuje na to, że nie mamy szans by wygrać to postępowanie. Z kolei ze środka firmy odczuwamy wyraźny nacisk, że to musi być zrobione, co w takim wypadku Państwo byście zrobili? Jeżeli macie za mało szczegółów to proszę dodajcie je sobie w miarę potrzeb. (:
Posted in Uncategorized.
Odkryć swój sposób,system sprzedaży…. 5
Jolu,
Potrafila sprzedac nawet zatrute jablko Sniezce i ubrana byla niezbyt elegancko…;)))
Potrafila sprzedac nawet zatrute jablko Sniezce i ubrana byla niezbyt elegancko…;)))
[author]Jolanta
Posted in Uncategorized.
Odkryć swój sposób,system sprzedaży…. 4
Cytat:doskonały - co to znaczy? że się sprzeda wszystko wszystkiem i wszędzie? np. piasek na pustyni czy śnieg na pustyni lodowej ?
jeśli tak to nie
Ciekawe podejście……. sprzedać wszystko wszystkim i wszędzie. To jest możliwe ale tylko wtedy gdy to ma sens i my się na to i z tym zgadzamy oraz jest to w zgodzie z potrzebami i chęcią klienta.
No właśnie co to znaczy doskonały?
Posted in Uncategorized.
Odkryć swój sposób,system sprzedaży…. 3
Jak się wygląda to też jest ważne. …ale to może nowy wątek……Dziękuję za Wasze wypowiedzi……
Model sprzedaży ciągle sie modyfikuje w zależności od tego kogo i kiedy się obsługuje…Piszecie o tym. …….ale najważniejszy jest rezultat sprzedaży. Sukces od A do Z.
Jak stać się doskonałym sprzedawcą i czy to jest możliwe?
Posted in Uncategorized.
Odkryć swój sposób,system sprzedaży…. 2
Chyba bardziej chodzi o wiarę w produkt, niż o zakup doslownie tego, co się sprzedaje. Niezależnie od tego czy jest to sprzęt rolniczy czy oprogramowanie, ważna jest wiara w produkt.
Inne jest podejście do sprzedaży jeśli wiem, że sprzedaję wysokiej klasy wartościowy produkt, z którego Klient będzie zadowolony.
Cytat:Cytat:Najważniejsze w sprzedaży jest to, aby klient był zadowolony ze sprzedanej mu usługi, obojetnie czy sprzedamy zegarek czy kredyt na kilka milj.
Sprzedawca musi podejść do klienta indywidualnie , patrzeć jego oczami , rozwiązać mu problem badż też sprzedać mu rozwiązanie.
Trzeba zbudować sobie dobre relacje między sprzedającym a kupującym , klient musi czuć ,że go rozumiesz i jesteś po jego stronie. NIe można sprzedać klientowi czegoś czego sam nie kupisz bo wtedy ta relacja będzie bardzo krótkortrwała. Sztuką jest utrzymać klienta przez kolejne kilka lat tak ,aby on zawsze do nas powracał. Ale to właśnie jest ta sztuka umiejetnego sprzedawania. Od tego czy uda się sprzedaż zależy także Twoje nastawienie do sprzedaży. Wiadomo jest , że osoba nie przekonana do tego co sprzedaje nigdy nie sprzeda czegoś ponad normę. Bedzie wykonywać tylko to co musi. Dlatego więc sprzedawca musi robić to co lubi w przeciwnym wypadku odradzam ” bycie sprzedawcą ” Jest jeszcze wiele czyników wpływaj ących na sprzedaż można by ksiązkę napisać , ale najważniejszym w sprzedaży jest praktyka sprzedawania i umiejętnośći wyciągania wniosków z konkretnych sytuacji
Pani Janeto, nie zgodzę się z tym, że nie można sprzedać klientowi czegoś czego samemu by się nie kupiło. Rozumiem, że w przypadku drobnych usług czy produktów jest to możliwe, aby utożsamiać się z marką czy oferowanym towarem, jednak dobry handlowiec, skuteczny i profesjonalny handlowiec to osoba, która potrafi sprzedać np. usługi na klika mln, ciężki sprzęt rolniczy tudzież inne skomplikowane rozwiązania, niekoniecznie będąc w grupie docelowej oferowanych produktów. To rozpoczyna z kolei dyskusję na temat handlowiec handlowcowi nierówny…Pozdrawiam, Marek Kozłowski
Posted in Uncategorized.
Odkryć swój sposób,system sprzedaży….
Każdy z nas jakoś tam sprzedaje. Raz mu się to uda a raz nie…ale zawsze chce to zrobćc lepiej by mu się udało na 100%. I można to osiągnąć na 100% jak się odkryje swój sposób,system sprzedaży -sprzedaży 100%…………I można się tego nauczyć z korzyścią dla swoich rezultatów sprzedaży……….
Jaki jest Twój sposób na 100% sprzedaż?
Czego się jeszcze masz douczyć by Ci to wyszło?
Gdzie masz się tego douczyć?
Zapraszam do dyskusji……………………..
Posted in Uncategorized.
jak sprzedawać ten produkt? 2
Cytat:
witam, pracuję w firmie która działa w ubezpieczeniach zdrowotnych - to nowa oferta na polskim rynku. Niestety, po pierwsze;
- bardzo dużo ludzi myli ubezpieczenie zdrowotne z ubezpieczeniem na życie, itp, a zapewniam, że to nie to samo.
Witam, to bardzo dobra oferta ubezpieczenia, Skoro idzie dobrze to super, jak mówisz zawsze może iść lepiej - zapraszam na priv - ponieważ nie mam teraz dużo czasu no rozpisywanie się jak pomóc ale chętnie pomogę - oczywiście za darmo.
Pozdrawiam
witam, pracuję w firmie która działa w ubezpieczeniach zdrowotnych - to nowa oferta na polskim rynku. Niestety, po pierwsze;
- bardzo dużo ludzi myli ubezpieczenie zdrowotne z ubezpieczeniem na życie, itp, a zapewniam, że to nie to samo.
- ubezpieczenie zdrowotne (często zwane także medycznym) są mylone w abonamentami medycznymi prywatnych centrów medycznych.
- każdy narzeka na publiczną służbę zdrowia, ale woli dac łapówkę lekarzowi, a nie załawić sprawę w legalny sposób, za pomocą ubezpieczenia zdrowotnego w wersji komercyjnej
Czy ktoś jest w stanie mi pomóc? Sprzedażą ubezpieczeń zdrowotnych zajmuję się od marca - idzie mi całkiem dobrze (tak przynajmniej mówią inni) ale wiem, że zawsze można coś poprawić - także proszę o pomoc.
Pozdrawiam
W.Szynkarowski
www.doradcyzdrowia.pl
www.interpolska.pl
Witam, to bardzo dobra oferta ubezpieczenia, Skoro idzie dobrze to super, jak mówisz zawsze może iść lepiej - zapraszam na priv - ponieważ nie mam teraz dużo czasu no rozpisywanie się jak pomóc ale chętnie pomogę - oczywiście za darmo.
Pozdrawiam
Krzysztof Operacz
Posted in Uncategorized.
jak sprzedawać ten produkt?
witam, pracuję w firmie która działa w ubezpieczeniach zdrowotnych - to nowa oferta na polskim rynku. Niestety, po pierwsze;
- bardzo dużo ludzi myli ubezpieczenie zdrowotne z ubezpieczeniem na życie, itp, a zapewniam, że to nie to samo.
- bardzo dużo ludzi myli ubezpieczenie zdrowotne z ubezpieczeniem na życie, itp, a zapewniam, że to nie to samo.
- ubezpieczenie zdrowotne (często zwane także medycznym) są mylone w abonamentami medycznymi prywatnych centrów medycznych.
- każdy narzeka na publiczną służbę zdrowia, ale woli dac łapówkę lekarzowi, a nie załawić sprawę w legalny sposób, za pomocą ubezpieczenia zdrowotnego w wersji komercyjnej
Czy ktoś jest w stanie mi pomóc? Sprzedażą ubezpieczeń zdrowotnych zajmuję się od marca - idzie mi całkiem dobrze (tak przynajmniej mówią inni) ale wiem, że zawsze można coś poprawić - także proszę o pomoc.
Pozdrawiam
W.Szynkarowski
www.doradcyzdrowia.pl
www.interpolska.pl
Posted in Uncategorized.
Dyrektor handlowy szefem firmy
Czy pracownik zajmujący się wyłącznie sprzedażą będzie mógł stać się w przyszłości, poprzez kolejne awanse - kierownik ds. kluczowych klientów- dyrektor handlowy - szefem całej firmy? Czy będzie w stanie zarządzać bez technicznego przygotowania całą jednostką (np. branża IT)? Jak podchodzą do takiej sytuacji pracownicy ww. jednostki? Jakie to budzi sprzeciwy, konflikty a jakie są superlatywy takiego rozwiązania? Macie jakieś doświadczenia na ten temat?
Posted in Uncategorized.
Sprzedaż w zamówieniach publicznych
Kto się z tym spotkał? Jakieś ciekawe doświadczenia?
Posted in Uncategorized.
zmiana branży
Witam , zmieniłam branżę z medycznej na chemiczną. I do tej pory sprzedaż moja głównie odbywała się na rynku krajowym , teraz będzie to rynek zagraniczny. Ciekawi mnie Wasza opinia na temat sposobów pozyskania nowych klientów odbiorców półproduktów chemicznych. Ja narazie wpadłam na dwa sposoby, jeden to targi (gdzie wystawiają się producenci ostateczni - potencjalni odbiorcy naszego towaru) a drugi to internet i wyszukiwanie producentów np pianki poliuretanowej. Dodam, że jeszcze nie znam surowców z jakimi przyjdzie mi pracować. Ale to nie zmienia faktu, że jakoś muszę znaleźć odbiorców.
Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie
Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie
Posted in Uncategorized.
Twoje emocje i znani polscy politycy…
Witam Cie serdecznie,
Chcialbym Cie prosic o POMOC..
Przeprowadzam badania dotyczące emocji jakie
budzą znani polscy politycy. Bede zaszczycony jesli poświęcisz
30 sekund i wyrazisz swoją cenną opinię na ten temat.
W nagrodę otrzymasz raport: “9 najczęstszych błędów popełnianych w procesie perswazji”.
Oto link do krótkiej ankiety:
www.instytut-perswazji.pl/politycy/
Dziekuje serdecznie
konrad
Posted in Uncategorized.
PREMIA DLA SPRZEDAWCY
Ostatnio nasunął mi się taki temat dot. premiowania sprzedawców, jak wg Was powinien wyglądać taki system premiowania w firmie, jeśli mamy do czynienia z pracownikiem odpowiedzialnym za sprzedaż w takich kategoriach:
- sprzedawca: sprzedawca aktywny, czynny, sam poszukuje rynku, sam poszukuje klientów, kreuje biznes dla firmy w obszarach, w których firma nie istnieje,
- sprzedawca w zamówieniach publicznych: również aktywnie poszukuje przetargów, w których firma mogłaby wystartować, poszukuje poddostawców, sprzedawca ten jest zamknięty w określonej kategorii klientów tj. ma swoich kluczowych i żadnych innych,
- sprzedawca bierny: czeka w okienku na klienta, sprzedaje klientom, którzy się pojawią, ale czy sprzeda zależy w jakiejś części od interpersonalnych umiejętności i umiejętności sprzedażowych.
Czy system premiowania sprzedawców powinien być różny od systemu premiowania pracowników administracyjnych, technicznych, doradców – osób którzy są odpowiedzialni za wsparcie sprzedaży?
Posted in Uncategorized.
Sprzedaż usług profesjonalnych - modelowa rozmowa z potencjalnym klientem 2
>Np. komputer lub samochód sprzedawany jest często wedle zasady >sprzedaj i zapomnij. Handlowcowi z salonu nie musi zależeć, żeby >klient znów wrócił za parę lat po następne auto. Zresztą on go >później nawet nie widzi.
Trochę Ci to Łukasz nie wyszło…owszem może Klient kupuje u nas tylko raz ale należy pamiętać że ten klient ma też swoich znajomych którzy mają potrzeby oraz znajomych, którzy mają innych znajomych etc. etc. i zawsze może coś doradzić “tym” znajomym, a przecież każdy z nas zna siłę “marketingu szeptanego”. Mam nadzieje, że wiadomo o co chodzi.
No i nie pisz o żadnych wazelinach, bo denerwujesz innych i prowokujesz do odchodzenia od wątku a to nie sprzyja kreatywnej atmosferze.Łukasz Kramarz edytował(a) ten post dnia 27.04.07 o godzinie 20:44
Posted in Uncategorized.
Sprzedaż usług profesjonalnych - modelowa rozmowa z potencjalnym klientem
Witam,
Chciałbym rozpocząć nowy watek na powyższy temat. Jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie? Czy macie jakieś sprawdzone wzory takich rozmów? Zakładam, że rozpoczynamy od pierwszego spotkania z klientem.
Chciałbym rozpocząć nowy watek na powyższy temat. Jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie? Czy macie jakieś sprawdzone wzory takich rozmów? Zakładam, że rozpoczynamy od pierwszego spotkania z klientem.
Pozdrawiam
Robert
Posted in Uncategorized.
Doświadczony Manager Sprzedaży-poszukujący pracy
Witam Wszystkich,
Od kilku dni poszukuję pracy. Byłbym wdzięczny jakbyście zapoznali się z moim profilem i podpowiedzieli mi czy moje doświadczenie może być przydatne w Waszej firmie lub prowadzonych przez Was projektach rekrutacyjnych.
Pozdrawiam serdecznie,
Michał Skorupa
Posted in Uncategorized.