Skip to content

Categories:

Idealna Baza Danych - projekt dla handlowców

Mam w zamyśle stworzenie idealnej bazy danych o klientach B2B, w której każdy mający kontakty będzie uczestniczył i z niej korzystał.

Nie mówię o standardowych danych adresowych czy osobowych. Mam na myśli szerokie informacje o konkretnych osobach czy stanowiskach w firmach, zdobytych przez każdego z nas w toku współpracy.

Każdy, kto pracuje z Klientami je posiada: ulubione marki, smaki, kolory, muzyka, lokale, kluby, ideały kobiety\mężczyzny, uprawiane sporty, hobby, poglądy na wskazane tematy, ulubione travel targets, informacje n\t osobowości, budżetach, i budżetowaniu, oczekiwanych sukcesorach, zastępcach, strukturach firmy, terminach zakupów, innych firm kooperujących, itd itd…

Jedym słowem wszystko to, czego dowiadujemy się o Kliencie wyłącznie w toku współpracy, a co może być przydatne dla innych. Wszystko, co pomoże wszystkim zmaxymalizować efekty, czego nie dowiedzą się od nikogo innego.

Możemy zorganizować większe spotkanie, żeby o tym podyskutować.
Można ją stworzyć on-line, lub powierzyć komuś (jako administratorowi) jej prowadzenie i udostępnianie danych. Może to być katalog firm, branż, osób, procesów.
Rzecz jasna dostępna byłaby wyłącznie dla wybranych użytkowników, mających swój wkład w jej tworzenie i aktualizowanie.

Jest mnóstwo koncepcji, ale trzon opisałem powyżej.

Co o tym sądzicie?



Robert,

Wybacz, ale Ameryki nie odkrywasz :)
Przecież to co proponujesz, to najzwyklejszy w świecie system CRM (Customer Relationship Management), który służy o tego wszystkiego co opisałeś + zarządzanie klientami, raportowanie, szacowanie okazji i budżetu oraz prawdopodobieństwa zamknięcia kontraktu itp., itd.

Najciekawszy, a darmowy i opensource’owy, jaki przychodzi mi teraz do głowy, to SugarCRM.


Owszem, ale CRMy należą do firm, które nie udostępniają takich danych. SugarCRM nie do końca jest tym, o czym mówię - jest bardziej narzędziem do organizacji swojej pracy, nie danych.

Chcę stworzyć bazę dla handlowców, do której każdy wpisywać będzie swoje “przeżycia” z określonymi firmami\osobami, dodawać nowe wpisy. Czyste dane (bardzo szczegółowe) dotyczące konkretnych podmiotów, pomocne innym w trakcie nawiązywania]prowadzenia rozmów.


NAleżą do firm, które sobie je tworzą.
Rozumiem, że chcesz stworzyć otwartego CRMa gdzie dostep będą mieli wszyscy, np. z GoldenLine ? Raczej podpada to pod ustawę o ochronie danych osobowych. Pomysł raczej nie do realizacji jeżeli ma być otwarty, nie wewnątrz organizacji - prędzej czy później ktoś się tam odnajdzie i puści Was z torbami :)chyba, że mówisz o firmach, a nie konkretnych osobach. To jednak również budzi moje wątpliwości. JEżeli są jakieś szczeliny którymi łatwiej jest wejść do danej firmy, to zaraz po przeczytaniu takiego opisu, firma taką szczelinę zatka z hukiem i lepiej, żeby nikt wtedy nie miał tam wsadzonej łapki…

Jeżeli chodzi o SugarCRM, to daje on możliwości zarwno zwykłego organizera pracy, choć tutaj akurat nie jest zbyt rozbudowany moim zdaniem, ale z całą pewnością pozwala na zaimplementowanie wszystkiego tego, co chcesz osiągnąć tworząc Twoją bazę.


Łukasz Wieczorek edytował(a) ten post dnia 26.02.07 o godzinie 09:15


Fajny pomysł, problem jednak w tym jak zachęcić potencjalnych klientów do aktualizowania cennych dla nas danych i jak je sklasyfikować jeżeli ktoś będzie nam opisywał w monologu swoje przeżycia np. jakimś produktem. Jeśli chodzi o przetwarzanie danych osobowych to zawsze respondent może podpisać odpowiednią klauzulę i raczej nie powinno być z tym kłopotu.

Cytat:Owszem, ale CRMy należą do firm, które nie udostępniają takich danych. SugarCRM nie do końca jest tym, o czym mówię - jest bardziej narzędziem do organizacji swojej pracy, nie danych.

Chcę stworzyć bazę dla handlowców, do której każdy wpisywać będzie swoje “przeżycia” z określonymi firmamiosobami, dodawać nowe wpisy. Czyste dane (bardzo szczegółowe) dotyczące konkretnych podmiotów, pomocne innym w trakcie nawiązywania]prowadzenia rozmów.


Nadal się nie rozumiemy.

Piotrze - te dane będziemy aktualizować my, nie klienci. Każdy, kto pracuje z daną firmą lub pracował.

Co do ochrony danych osobowych - Pod ustawę podlegają dane prywatne i jako takie są chronione. Ta baza ma reprezentować sektor B2B - a pełnienie wyższych funkcji w firmie wiąże się z elementami reprezentacji ;)

Co do szczelin - nie to mam na myśli. Szczeliną może być gadatliwa sekretarka albo dziurawy system zakupów. Taka baza skupiałaby informacje o ludziach odpowiadających za wskazane procesy w firmie, a tego zalepić się nie da.


Czyli CRM - otwarty dla pewnej grupy ludzi :)

Nie chciałbym wyjść na malkontenta, ale Robercie, Ty bedziesz korzystał z bazy w sposób zdrowy, Łukasz (przykładowo) podobnie, ale ilu znajdzie się handlowców, któzy bez względu na to co i komu oferują, będą rozsyłali informacje po całej bazie (bez względu na formę). W pewnym momencie stanie się ona miejscem darmowego dostępu do bazy potencjalnych kupców, któym za wszelką cenę warto zaoferować swój produkt…

Nie wiem…


Pomysl- marzenie, ale : ) Powiem szczerze, ja chcialbym miec tekie info oczywiscie ale wcale nie jestem pewien czy chcialbym zeby to dzialalo w druga strone, zeby wszyscy mieli dostep do moich informacji; ) Bo informacja to jest cenny towar, moze nawet cenniejszy niz samo sprzedazowe doswiadczenie. Jestem pewien, ze nie jestem w tym przekonaniu odosobniony. Btw siec jest pelna ogolniedostepnych informacji, ktore znalazly sie tam legalnie. Wystarczy chciec je znalezc. A te informacje, ktorych nie mozna tam znalezc widac nie mialy sie tam znalezc; )

Posted in Uncategorized.

0 Responses

Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.

Some HTML is OK

(required)

(required, but never shared)

or, reply to this post via trackback.