Moim zdaniem w tym przypadku bardzo ważne jest zostawienie dobrej twarzy klienta. Jeśli wrocił do Ciebie Piotrze tylko dlatego, że nie ma wyjścia to jest duże zagrożenie, że wkońcu znajdzie ‘zastępstwo’ nawet jeśli będzie go to trochę kosztować… argumentem może być choćby to, że “nie będą mieli takich problemów, zmieniania zdania i nie dotrzymywania słowa”.
Jeszcze z doświadczenia z organizacji studenckiej (oj to było trudne rzemiosło, bo mało w zamian oferowałem) pamiętam, że takie ‘niby’ zamomniane sprawy wracają w najgorszych/kluczowych momentach.
Moja rada to załatwić to jakoś, bo np. możesz usłyszeć przy ważnych negocjacjac “przedtem my ustąpiliśmy to teraz Wy”.
Cytat:Klient sam zadzwonił …..
Chce rozmawiać, ale na temat innych nowych rzeczy.
Teraz to juz z górki, widocznie doszli do wniosku że w interesach nie można się obrażać:), a serio.
To nie odpowiadaja na propozycje spotkania, załatwiają ze mną nowe tematy.
Nie jestem usatysfakcjonowany lecz ważne że nie stoję w miejscu.
sprawa dotyczy Przemka ale dzięki za dobre rady, jakoś nikt wcześniej nie chciał się włączyć do dyskusji;-).
Moja rada jest podobna bo wiem jak szybko klient potrafi wykorzystać każdą sytuacje by poprawić swoją pozycję w negocjacjach.
Cytat:Jakoś późno trafiłem na ten temat, a szkoda bo ciekawy
Moim zdaniem w tym przypadku bardzo ważne jest zostawienie dobrej twarzy klienta. Jeśli wrocił do Ciebie Piotrze tylko dlatego, że nie ma wyjścia to jest duże zagrożenie, że wkońcu znajdzie ‘zastępstwo’ nawet jeśli będzie go to trochę kosztować… argumentem może być choćby to, że “nie będą mieli takich problemów, zmieniania zdania i nie dotrzymywania słowa”.
Jeszcze z doświadczenia z organizacji studenckiej (oj to było trudne rzemiosło, bo mało w zamian oferowałem) pamiętam, że takie ‘niby’ zamomniane sprawy wracają w najgorszych/kluczowych momentach.
Moja rada to załatwić to jakoś, bo np. możesz usłyszeć przy ważnych negocjacjac “przedtem my ustąpiliśmy to teraz Wy”.
Cytat:Klient sam zadzwonił …..
Chce rozmawiać, ale na temat innych nowych rzeczy.
Teraz to juz z górki, widocznie doszli do wniosku że w interesach nie można się obrażać:), a serio.
To nie odpowiadaja na propozycje spotkania, załatwiają ze mną nowe tematy.
Nie jestem usatysfakcjonowany lecz ważne że nie stoję w miejscu.
Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam
W moim zawodzie ważne jest dbanie o dobro klienta a jednocześnie o interesy firmy. To takie przysłowiowe bycie między młotem a kowadłem troszkę. Mimo wszystko jakoś udaje mi się to godzić.
Moja podstawa zasada brzmi: Być uczciwa.
Uczciwość i umiejętność reagowania na ludzkie potrzeby. Jeśli mamy ku temu predyspozycje i środki czemu by z tego nie korzystać.
Nie wyobrażam sobie innej pracy. Uwielbiam być pomocna zarówno zawodowo jak i prywatnie.
Być może niekiedy wymaga to więcej nakładu pracy ale naprawdę warto.
Polecam!
ja też staram sie byc uczciwa ale nie lubie jak ktos do mnie dzwoni i “coś mi wciska” dlatego chciałabym umieć rozmawiać z ludzmi tak, aby byli zadowoleni że do nich zadzwoniłam z ofertą oraz spełniać Ich oczekiwania. Dlatego byłabym wdzieczna o przesłanie kilku informacji czego absolutnie nie wolno, a co jest dobrze odbierane podczas pierwszego kontaktu. Pozdrawiam
Edycja: dnia 10.01.07 o godzinie 13:38
Moim zdaniem w tym przypadku bardzo ważne jest zostawienie dobrej twarzy klienta. Jeśli wrocił do Ciebie Piotrze tylko dlatego, że nie ma wyjścia to jest duże zagrożenie, że wkońcu znajdzie ‘zastępstwo’ nawet jeśli będzie go to trochę kosztować… argumentem może być choćby to, że “nie będą mieli takich problemów, zmieniania zdania i nie dotrzymywania słowa”.
Jeszcze z doświadczenia z organizacji studenckiej (oj to było trudne rzemiosło, bo mało w zamian oferowałem) pamiętam, że takie ‘niby’ zamomniane sprawy wracają w najgorszych/kluczowych momentach.
Moja rada to załatwić to jakoś, bo np. możesz usłyszeć przy ważnych negocjacjac “przedtem my ustąpiliśmy to teraz Wy”.
—————
Klienci nie zapominają, z tym się bardzo mocno zgadzam….co najwyżej odwlekają pewne rekacje w czasie. Zwykle takie odwleczenie powoduje wzmocnienie emocji, najczęściej tych negatywnych niestety, i po jakimś czasie problem wraca .. tylko mocno przerysowany i nie wiadomo wtedy co z nim zrobić, żeby nie było jeszcze gorzej
0 Responses
Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.